| bunt-na-pokladzieblog - archiwum: sto siedemdziesiąt |
| Strona główna |
sto siedemdziesiąt21:06:04 Drogą wstępu pragnę zauważyć, iż S. to ZJEBCA FAZYYY! I nie ma, że nie. Proszę Państwa, zaszczyt miałam wątpliwy w firmie "kant i oszust" pracować tydzień cały. Na rozmowie kwalifikacyjnej w bambuko mnie zrobili, a ja głupia postanowiłam spróbować sił własnych. "W zależności od PH skóry zapach utrzymuje się od sześciu do dziesięciu godzin". Zarobiłam 102zł, z czego połowę na bilety wydałam i uciekłam czym prędzej w bezrobocie. "Od ilu lat w Polsce jest drogeria Rossman, 5 czy 10?" Dobre strony to wszystko ma, gdyż schudło mi się nieznacznie, ale jednak schudło i mięśnie nóg zauważać także zaczęłam. "-Od 10 -Brawo!" Nawiązałam konatky różne, fotki w Augustowie z nieznanymi facetami sobie robiłam i zakodowałam sobie, aby broń Pani Boziu perfum na ulicy od nikogo nie kupować. "-Od 5 -Brawo!" Potrzebuję pracy uczciwej, co by nikogo nie okłamywać, nie wykorzystywać i nie oszukiwać, gdyż źle mi na duszy wiedząc, że do piekła niewątpliwie trafię. "-Od 7 -Eykm, brawo!" Jutro nad jezioro jadę (a S. to nadal zjebca fazy!). Opalić się mam zamiar, wieloryba na wędkę złapać, upić się jak świnia, aby następnie trzeźwym przez kilka dni jak świnia być. Zupki chińskie wpimpalać będę, a gdy te się skończą, na łaskę współwczasowiczów liczyć będę. Będzie fajnie, musi być! Poza tym wszystkim mam już 21 lat i się staro czuję. Jak piec kaflowy i magistrala bam! i sometimes feel the sky would burn itself out skomentuj (9) |